foto relacja

Tarnica, Halicz 11.01.2009
Trasa: Wołosate - Tarnica - Halicz - Prz Bukowska - Wołosate
Liczebność grupy; 3 osoby

Wyruszamy z Wojtkiem, postój w Brzozowie a następnie dołącza do nas Marek
w Zagórzu i w trojke udajemy się do Wołosatego. Po drodze widać, że u góry
będzie ciekawie. W Wołosatem mgły na kilka metrów, jednak im bliżej lasu to
ustępują i w lesie wiadomo, że trafiliśmy znów na inwersję. Po wyjściu
z lasu już na pierwszy ogień mamy cudowne widoki, ocean chmur przelewa
się przez pasmo graniczne od Rawki w stronę południową i tworzy olbrzymi
wodospad opadający w dolinę Ustrzyk Górnych i Wołosatego. Aż trudno uwierzyć
że coś takiego może być. Powoli docieramy na Tarnicę i tu widoki zatykające
oddech w piersiać, znów widok na Tatry a w kierunku Ukrainy widać Połoninę
Borżawa i nie tylko. Natomiast Ostra Hora i Połonina Równa tworzą
wspaniałe wyspy w oceanie chmur, również i pobliska Pliszka jest malutka
wysepka. Pułap chmur można ocenić na 900-950 m czyli mamy tylko wyspy
a chmury mają wyjątkowo biały kolor co dodaje jeszcze uroku. Na Tarnicy
spotykamy jeszcze dwóch piechurów którzy tak jak i my mają zamiar iść
na Halicz jednak jak się potem okazuje u podnóża Krzemienia zrezygnowali.
Zejście na Przełęcz Goprowców graniczy z cudem śnieg pod wpływem temperatury
puścił i zapadamy się po pas co krok. Chwila odpoczynku i dalej na Halicz
tu również nie ma przelewek toniemy w śniegu jednak nie poddajemy się
i powoli docieramy na Halicz, przynajmniej samo podejście jest zasłonięte
i po zamrorzonym śniegu łatwo wchodzimy na szczyt, tu kilka fotek i dalej
znów w zaspach brniemy na Rozsypaniec. Cały czas mamy wspaniałe widoki.
Przed nami ostatnie zejście z Rozsypańca znów po pas, zaczyna powoli słońce
zachodzić i widok słońca nad chmurami jest nie do opisania. Teraz przed nami
już ostatni odcinek ten może nie najciekawszy czyli z Przełęczy Bukowskiej
do Wołosatego, tu również mamy wspaniałe widoczki jak czerwone słońce powoli
zachdzi. W Wołosatem meldujemy się o 17.00 przy mniej więcej -15 st mrozu.
Napewno zmęczeni jednak wrażenia są niesamowite.

Godne uwagi: Widok z Tarnicy, Halicza inwersja
Trudności: ciężkie odcinki w grzęskim śniegu dają wycisk

STRONA GŁÓWNA

Wszystkie zdjęcia są naszą własnością, kopiowanie dozwolone,
publikowanie bez naszej zgody zabronione.